W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat „ponazywano” wiele dolegliwości, zachowań i nawyków, które były znane ludziom od wieków, ale wcześniej nikt nie wpadł na to, aby zaliczyć je do chorób. Po części jest to znak naszych czasów, w których wszelkie odstępstwa od uznanych aktualnie norm traktowane są, jako choroba, a z drugiej strony jest to wynik rozwoju medycyny, dzięki której odkryto, że niektóre z naszych pozornie nieszkodliwych przypadłości mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. I tak, ku zdziwieniu wielu osób, dziś do lekarza idziemy nie tylko ze złamaną nogą, bolącym brzuchem czy przeziębieniem, ale również wtedy, gdy chcemy poddać się leczeniu… chrapania.
Czym jest chrapanie?
Chrapnie, to słyszalne zaburzenia oddychania w czasie snu, które objawiają się wydawaniem charczących i świszczących dźwięków podczas wdechu i wydechu na skutek zwiotczenia podniebienia miękkiego. Przyczyny tej przypadłości mogą być różne i ze względu na ich rozróżnienie stosuje się odpowiednie leczenie. Można się zastanawiać, czy leczenie chrapania nie jest kolejnym lansowanym trendem, jednak lekarze zapewniają, że dolegliwość tę naprawdę powinno się leczyć ze względu na negatywny wpływ na zdrowie osoby chrapiącej.
Leczenie chrapania – właściwie, po co?
Zdarza się, że ktoś, kto chrapie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, za to doskonale wiedzą o tym domownicy, którzy mogą stracić nawet około godziny snu próbując różnymi sposobami zmusić chrapiącego do zaprzestania wydawania serii głośnych dźwięków.
Przyznać należy, że pomysłowość współtowarzyszy snu jest w tej dziedzinie nieograniczona i objawia się nie tylko zmuszeniem go do zmiany pozycji, w której śpi, ale również gwizdaniem, stukaniem czy kaszlem, które mogą na chwilę wybudzić taką osobę. Są to jednak oczywiście metody doraźne i tak naprawdę nie rozwiązują problemu.
Najlepiej jest, jeśli osoba dotknięta chrapaniem sama zda sobie sprawę, że jest to duży problem, nie tylko dla innych, a też dla własnego zdrowia. Bo choć nie mówi się o tym często, to niestety ta przypadłość, może wywoływać groźne dla zdrowia bezdechy podczas snu, wzmagać objawy istniejących już chorób takich jak nadciśnienie czy cukrzyca, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do zawału serca.
Ponadto, w ciągu dnia takie osoby są niewyspane, odczuwają bóle głowy i mają obniżoną zdolność koncentracji. Zatem, nawet, jeśli nasze nocne „koncerty” nikomu nie przeszkadzają, warto pomyśleć o podjęciu leczenia chrapania, aby poprawić stan własnego zdrowia i samopoczucie.
Na czym polega leczenie?
Leczenie chrapania zależy od jego przyczyny. Gdy u podstaw jego występowania leży otyłość czy spożywanie przed snem alkoholu lub środków uspokajających, wystarczająca może okazać się odpowiednia dieta i zmiana szkodliwych nawyków. Jeśli jednak przyczyna jest typowo laryngologiczna, jak np. polipy nosa, skrzywienie przegrody nosa czy nieprawidłowa budowa gardła konieczne są zabiegi chirurgiczne eliminujące dany problem. Niektóre z tych zabiegów, zwłaszcza laserowe są mało inwazyjne i pozwalają na szybki powrót do domu i codziennego życia, które od tej chwili powinno być bardziej komfortowe i bezpieczne.
